Skip to content
Opens in a new window
Listen to this chapter • 4:02

[1] Przestańcie osądzać, abyście nie zostali osądzeni.

[2] Bo normy, według których sądzicie, odniosą i do was, a miarą, którą stosujecie, odmierzą również wam.

[3] Dlaczego widzisz drzazgę w oku swojego brata, a belki we własnym nie dostrzegasz?

[4] Albo jak możesz powiedzieć swemu bratu: Pozwól, że wyjmę drzazgę z twego oka, gdy belka tkwi w twoim własnym?

[5] Obłudniku, usuń najpierw belkę z własnego oka, a wtedy przejrzysz, aby wyjąć drzazgę z oka swego brata.

[6] Nie dawajcie psom tego, co święte, i nie rzucajcie swoich pereł przed wieprze, aby nie podeptały ich nogami, a potem nie odwróciły się i was nie poszarpały.

[7] Proście, a będzie wam dane. Szukajcie, a znajdziecie. Pukajcie, a otworzą wam.

[8] Każdy bowiem, kto prosi, otrzymuje, kto szuka, znajduje, a kto puka, temu otworzą.

[9] Czy jest pośród was taki człowiek, który — gdy syn go prosi o chleb — podaje mu kamień?

[10] Lub, gdy poprosi o rybę, podaje węża?

[11] Jeśli więc wy, upadli ludzie, wiecie jak dawać dobre dary swoim dzieciom, o ileż bardziej wasz Ojciec, który jest w niebie, da to, co dobre, tym, którzy Go proszą.

[12] Wszystko zatem, co byście chcieli, aby wam ludzie czynili, to i wy im czyńcie. Do tego bowiem sprowadza się Prawo i Prorocy.

[13] Wchodźcie przez ciasną bramę, gdyż przestronna jest brama i szeroka droga, która prowadzi do zguby, i wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą.

[14] Natomiast ciasna jest brama oraz wąska droga, która prowadzi do życia — i niewielu tych, którzy ją znajdują.

[15] Strzeżcie się fałszywych proroków. Przychodzą oni do was w owczej skórze, wewnątrz jednak są drapieżnymi wilkami.

[16] Rozpoznacie ich po ich owocach. Bo czy zbiera się winogrona z cierni albo figi z ostu?

[17] Podobnie każde dobre drzewo wydaje dorodne owoce, a drzewo zepsute — owoc bez wartości.

[18] Dobre drzewo nie może wydawać marnych owoców, a drzewo zepsute dorodnych.

[19] Każde drzewo, które nie wydaje dorodnych owoców, wycina się i wrzuca do ognia.

[20] Rozpoznacie ich zatem po ich owocach.

[21] Nie każdy, kto się do Mnie zwraca: Panie, Panie, wejdzie do Królestwa Niebios. Wejdzie tam tylko ten, kto pełni wolę mojego Ojca, który jest w niebie.

[22] W tym Dniu wielu mi powie: Panie, Panie, przecież prorokowaliśmy w Twoim imieniu, w Twoim imieniu wypędzaliśmy demony i w Twoim imieniu dokonaliśmy wielu cudów.

[23] Wówczas im oświadczę: Nigdy was nie poznałem. Odejdźcie ode Mnie wy wszyscy, którzy dopuszczacie się bezprawia. O znaczeniu fundamentów

[24] Każdy więc, kto słucha moich słów i robi z nich użytek, jest jak człowiek mądry, który swój dom postawił na skale.

[25] Spadł ulewny deszcz, wezbrały rzeki, zerwały się wichry i uderzyły w ten dom, lecz on nie runął, bo był zbudowany na skale.

[26] Każdego natomiast, kto słucha moich słów, lecz nie robi z nich użytku, można porównać do człowieka bezmyślnego, który swój dom zbudował na piasku.

[27] Spadł deszcz, wezbrały rzeki, powiały wiatry i uderzyły w ten dom, a on runął i jego upadek był wielki.

[28] Gdy Jezus skończył mówić, tłumy były zdumione Jego nauczaniem.

[29] W odróżnieniu od znawców Prawa uczył bowiem jak ktoś, na kim spoczywa władza.

Mateusza — Chapters