Skip to content
Opens in a new window
Listen to this chapter • 5:50

[1] Wtedy Jezus przemówił do tłumów oraz do swoich uczniów tymi słowy:

[2] Wykładem praw Mojżesza zajęli się znawcy Prawa i faryzeusze.

[3] Przestrzegajcie zatem wszystkich zasad, które wam podają, lecz z nich samych nie bierzcie przykładu, bo tego, co głoszą, sami nie stosują.

[4] Wiążą oni ciężkie brzemiona, trudne do udźwignięcia, i kładą ludziom na ramiona. Tymczasem sami nawet małym palcem nie chcą ich podeprzeć.

[5] Wszystko robią na pokaz. Chcą być zauważani. Powiększają więc swoje modlitewne szkatułki, wydłużają frędzle swoich szat.

[6] Lubią zaszczytne miejsca na ucztach i honorowe krzesła w synagogach.

[7] Pochlebiają im pozdrowienia na rynkach i tytułowanie przez ludzi: Rabbi.

[8] Wy natomiast nie pozwalajcie nazywać się Rabbi. Macie jednego Nauczyciela, a dla siebie nawzajem wszyscy jesteście braćmi.

[9] Nikogo też na ziemi nie nazywajcie swoim ojcem. Macie jednego Ojca — Tego, który mieszka w niebie.

[10] Niech was też nie tytułują: Mistrzu. Jeden jest waszym Mistrzem — Chrystus.

[11] Ten, kto większy wśród was, niech będzie sługą innych.

[12] Kto się będzie wywyższał, zostanie poniżony, a kto się będzie uniżał — zostanie wywyższony.

[13] Biada wam, znawcy Prawa i faryzeusze, obłudnicy! Zamykacie Królestwo Niebios przed ludźmi. Sami bowiem nie wchodzicie i tym, którzy pragną wejść, zabraniacie.

[14] Biada wam, znawcy Prawa i faryzeusze, obłudnicy! Pożeracie domy wdów; wasze długie modlitwy to pozory! Dlatego spadnie na was surowszy wyrok.

[15] Biada wam, znawcy Prawa i faryzeusze, obłudnicy! Potraficie obejść morze i ląd, żeby zyskać jednego wyznawcę, a gdy się wam to uda, czynicie go synem godnym wiecznej kary dwa razy gorszym, niż wy.

[16] Biada wam, ślepi przewodnicy! Mówicie: Kto przysięga na przybytek — to nic; kto przysięga na złoto przybytku, ten jest związany przysięgą.

[17] Bezmyślni! Ślepcy! Co jest ważniejsze: złoto czy przybytek, który uświęca złoto?

[18] Mówicie też: Kto przysięga na ołtarz — to nic; kto przysięga na dar, który jest na nim, ten jest związany przysięgą.

[19] Ślepcy! Co jest ważniejsze: Dar czy ołtarz, który uświęca dar?

[20] Kto więc przysięga na ołtarz, przysięga i na sam ołtarz, i na wszystko, co na nim.

[21] I kto przysięga na przybytek, przysięga na sam przybytek oraz na Tego, który w nim mieszka.

[22] Również kto przysięga na niebo, przysięga na tron Boży oraz na Tego, który na nim zasiada.

[23] Biada wam, znawcy Prawa i faryzeusze, obłudnicy! Dajecie dziesięcinę z mięty, kopru oraz kminku, a porzuciliście to, co w Prawie jest ważniejsze: sprawiedliwy sąd, miłosierdzie oraz wiarę — to należało zachować, a i tamtych spraw nie porzucać.

[24] Ślepi przewodnicy! Przecedzacie komara, a połykacie wielbłąda.

[25] Biada wam, znawcy Prawa i faryzeusze, obłudnicy! Dbacie o czystość zewnętrznych części kielicha i misy, nie o to, że środek pełny grabieży i gwałtu.

[26] Ślepy faryzeuszu! Czyszczenie kielicha zaczynaj od wnętrza, a wtedy to, co na zewnątrz, też zalśni czystością.

[27] Biada wam, znawcy Prawa i faryzeusze, obłudnicy! Przypominacie groby pokryte białą farbą. Na zewnątrz są piękne, a wewnątrz — kości zmarłych i wszelka zgnilizna.

[28] Wy też w oczach ludzi uchodzicie za sprawiedliwych, ale w waszych wnętrzach pełno obłudy i bezprawia.

[29] Biada wam, znawcy Prawa i faryzeusze, obłudnicy! Budujecie groby prorokom i zdobicie grobowce sprawiedliwych.

[30] Gdybyśmy żyli za dni naszych ojców — mówicie — nie rozlewalibyśmy wraz z nimi krwi proroków.

[31] W ten sposób przyznajecie, że jesteście synami morderców.

[32] Dopełnijcie miary waszych ojców.

[33] Węże! Pomioty żmij! Jak ujdziecie przed wyrokiem wiecznej kary?

[34] Dlatego Ja posyłam do was proroków, ludzi mądrych i rozumiejących Prawo. Niektórych zabijecie i ukrzyżujecie, innych ubiczujecie w waszych synagogach lub będziecie przepędzać z miasta do miasta.

[35] W ten sposób spadnie na was odpowiedzialność za całą sprawiedliwą krew przelaną na ziemi: od krwi sprawiedliwego Abla aż do krwi Zachariasza, syna Barachiasza, którego zabiliście między przybytkiem a ołtarzem.

[36] Zapewniam was, wszystko to spadnie na to pokolenie.

[37] Jerozolimo, Jerozolimo, która zabijasz proroków i kamienujesz tych, którzy zostali do ciebie posłani! Tyle razy chciałem zgromadzić twoje dzieci, jak kwoka swoje pisklęta pod skrzydła, lecz nie chcieliście!

[38] Wasz dom opustoszeje.

[39] Bo mówię wam: Na pewno Mnie nie zobaczycie — do chwili, kiedy powiecie: Błogosławiony Ten, który przychodzi w imieniu Pana.

Mateusza — Chapters