Skip to content
Opens in a new window
Listen to this chapter • 6:25

[1] Zaraz o świcie arcykapłani wraz ze starszymi, znawcami Prawa i całą Wysoką Radą odbyli naradę, po czym związali Jezusa, odprowadzili i wydali Piłatowi.

[2] Piłat zapytał Go: Czy Ty jesteś królem Żydów? Ty to mówisz — odparł Jezus.

[3] Arcykapłani zaś pośpieszyli oskarżać Go o różne rzeczy.

[4] Wtedy Piłat znów zapytał: Nic nie odpowiadasz? Zauważ, że stawiają Ci poważne zarzuty.

[5] Ale Jezus nic już nie odpowiedział, tak że się Piłat dziwił.

[6] Na każde święto Piłat uwalniał im jednak jednego więźnia, tego, o którego prosili.

[7] W tym czasie więziono niejakiego Barabasza. Został on aresztowany wraz z buntownikami, którzy podczas rozruchów dopuścili się zabójstwa.

[8] Tłum wystąpił więc z prośbami, aby Piłat uczynił im to, co zawsze.

[9] Ten zapytał: Czy chcecie, abym wam wypuścił króla Żydów?

[10] Coraz bardziej uświadamiał sobie bowiem, że arcykapłani wydali Go z zawiści.

[11] Arcykapłani zaś tak wpłynęli na ludzi, że ci wybrali Barabasza.

[12] Piłat zapytał: A co mam zrobić z tym, którego nazywacie królem Żydów?

[13] Ukrzyżuj Go! — zawołali.

[14] Na pytanie Piłata: Jakiego zła się dopuścił? oni tym głośniej krzyczeli: Ukrzyżuj Go!

[15] Wtedy Piłat, chcąc uczynić zadość żądaniom tłumu, uwolnił im Barabasza, a Jezusa kazał ubiczować i wydał na ukrzyżowanie. Szyderstwa żołnierzy

[16] Żołnierze odprowadzili Go więc na wewnętrzny dziedziniec pałacu, gdzie zwołali kilkuset żołnierzy.

[17] Ubrali Jezusa w purpurowy płaszcz, a na Jego skronie wcisnęli cierniowy wieniec.

[18] Następnie zaczęli wiwatować: Witaj, królu Żydów!

[19] Bili Go przy tym trzciną po głowie, pluli na Niego i klękając udawali pokłony.

[20] A gdy Go wydrwili, zdjęli z Niego purpurowy płaszcz i ubrali Go w Jego własne szaty. Potem zaś wyprowadzili na ukrzyżowanie. Ukrzyżowanie Jezusa

[21] Po drodze spotkali Szymona Cyrenejczyka, ojca Aleksandra i Rufusa, który właśnie tamtędy wracał z pola, i zmusili go, aby poniósł Jego krzyż.

[22] Tak przyprowadzili Go na miejsce zwane Golgota, co w tłumaczeniu znaczy Miejsce Czaszki.

[23] Dawali Mu do picia wino zmieszane z mirrą, ale On nie chciał pić.

[24] Wtedy Go ukrzyżowali i rozdzielili Jego szaty, rzucając o nie losy, co kto ma sobie wziąć.

[25] A gdy Go ukrzyżowali, była godzina dziewiąta.

[26] Umieścili też napis podający powód Jego skazania. Głosił on: Król Żydów.

[27] Ukrzyżowali też wraz z Nim dwóch przestępców, jednego po prawej, a drugiego po Jego lewej stronie.

[28] W ten sposób wypełniły się słowa Pisma: I uznano Go za jednego z przestępców.

[29] A ci, którzy przechodzili obok, kręcili głowami i mówili: Hej, Ty, który burzysz świątynię i w trzy dni ją odbudowujesz,

[30] zejdź z krzyża i ratuj siebie!

[31] Podobnie drwili między sobą arcykapłani wraz ze znawcami Prawa: Innych uratował, a siebie samego uratować nie może.

[32] Chrystus, król Izraela — niech teraz zejdzie z krzyża, abyśmy zobaczyli i uwierzyli. Ubliżali Mu również ci, którzy wraz z Nim byli ukrzyżowani.

[33] A około południa całą ziemię zaległa ciemność i trwała aż do godziny piętnastej.

[34] O tej też godzinie Jezus zawołał: Eloi, Eloi, lema sabachtani? Co w tłumaczeniu znaczy: Boże mój, Boże mój, dlaczego Mnie opuściłeś?

[35] A niektórzy ze stojących obok, gdy to usłyszeli, powtarzali między sobą: Spójrzcie, woła Eliasza.

[36] Ktoś podbiegł, nasączył gąbkę kwaśnym winem, zatknął na trzcinę i próbował dać Mu pić, mówiąc do pozostałych: Zostańcie, zobaczmy, czy Eliasz przyjdzie Go zdjąć.

[37] Jezus zaś zawołał donośnym głosem i wydał ostatnie tchnienie.

[38] Wtedy zasłona świątyni rozdarła się na dwoje, z góry w dół.

[39] A setnik, który stał naprzeciw Niego, gdy zobaczył, w jaki sposób Jezus umarł, stwierdził: Ten człowiek naprawdę był Synem Boga.

[40] Były tam również kobiety. Przyglądały się one z daleka. Wśród nich stała Maria Magdalena, Maria, matka Jakuba Młodszego i Jozesa, oraz Salome.

[41] Właśnie one, gdy był w Galilei, chodziły z Nim i usługiwały Mu. Lecz było też wiele innych kobiet, które wraz z Nim przyszły do Jerozolimy.

[42] Gdy nastał już wieczór, a był to jeszcze Dzień Przygotowania poprzedzający szabat,

[43] przyszedł Józef z Arymatei, szanowany członek Wysokiej Rady, który sam też oczekiwał Królestwa Bożego. Odważnie udał się on do Piłata i prosił o ciało Jezusa.

[44] Piłat zdziwił się, że Jezus już nie żyje, przywołał zatem setnika i zapytał go, czy skazaniec dawno umarł.

[45] A upewniony przez setnika o śmierci Jezusa, darował Jego ciało Józefowi.

[46] Ten zaś kupił płótno, zdjął Go, owinął w nie, złożył w grobowcu wykutym w skale, a na wejście do grobowca zatoczył kamień.

[47] Maria Magdalena natomiast i Maria, matka Jozesa, przyglądały się, gdzie Go złożono.

Marka — Chapters