Skip to content
Opens in a new window
Listen to this chapter • 4:23

[1] Zachęcam was zatem ja, więzień w Panu, abyście żyli w sposób godny powołania, którego staliście się uczestnikami.

[2] Postępujcie z wszelką pokorą i łagodnością. Cierpliwie znoście jedni drugich w miłości.

[3] Dokładajcie starań, by zachować jedność Ducha w spójni pokoju.

[4] Jest jedno ciało i jeden Duch, jak też zostaliście wezwani w jednej nadziei związanej z waszym powołaniem.

[5] Jest jeden Pan, jedna wiara i jeden chrzest.

[6] Jest też jeden Bóg i Ojciec wszystkich, który jest ponad wszystkimi, przez wszystkich i we wszystkich.

[7] Każdemu zaś spośród nas została dana łaska zgodnie z miarą ustaloną przez Chrystusa.

[8] Dlatego powiedziano: Wstąpił na wysokość, powiódł za sobą jeńców, rozdał ludziom dary.

[9] To, że wstąpił, cóż innego oznacza, niż to, że wcześniej zstąpił do niższych sfer ziemi?

[10] Ten, który zstąpił, jest Tym samym, który wstąpił ponad wszystkie niebiosa, aby wszystko wypełnić.

[11] On też uczynił jednych apostołami, drugich prorokami, innych ewangelistami, jeszcze innych duszpasterzami i nauczycielami.

[12] Uczynił to po to, by wyposażyć świętych do spełniania właściwych im zadań, do budowania ciała Chrystusa,

[13] aż dojdziemy wszyscy do jedności wiary i pełnego poznania Syna Bożego, do doskonałości właściwej dla dojrzałych, i dorośniemy do wymiarów pełni Chrystusowej.

[14] Chodzi bowiem o to, abyśmy już nie byli dziećmi, rzucanymi przez fale i unoszonymi przez każdy powiew nauki będącej w rzeczy samej wyrazem ludzkiego oszustwa i sprytu w posługiwaniu się zwodniczymi metodami.

[15] Przeciwnie, zależy mi, byście pod każdym względem, jako prawdomówni w miłości, rozwijali się i coraz bardziej przypominali Jego, który jest Głową, Chrystusa.

[16] Z Niego czerpie całe ciało. Każda jego część we właściwy sobie sposób łączy się z innymi i wzajemnie zasila, a dzięki temu wszystkie rosną w otoczeniu miłości. Przywileje nowego stworzenia

[17] To więc mówię i nalegam w Panu, abyście już nie postępowali tak, jak postępują poganie, próżni w swych dążeniach,

[18] pokrętni w swych pomysłach, dalecy od życia Bożego przez nieświadomość, która ich zaślepia, i przez niewrażliwość ich serca.

[19] Wyzbyli się oni uczuć i chciwie gonią za rozpustą oraz wszelką nieczystością.

[20] Wy jednak nie tak nauczyliście się Chrystusa,

[21] bo przecież to Jego usłyszeliście i w Nim was pouczono, jako że prawda jest w Jezusie.

[22] Wiecie, że macie zedrzeć z siebie starego człowieka, który hołdował dawnemu sposobowi życia, i którego niszczyły zwodnicze żądze.

[23] Zamiast tego macie poddawać się odnowie w duchu waszego umysłu

[24] i oblec się w nowego człowieka, stworzonego według Boga w sprawiedliwości i świętości prawdy.

[25] Dlatego odrzućcie kłamstwo i mówcie sobie nawzajem prawdę. Jesteśmy przecież dla siebie jakby członkami jednego ciała.

[26] Gniewajcie się, lecz nie grzeszcie. Niech słońce nie zachodzi nad waszym gniewem

[27] i nie dawajcie diabłu przystępu.

[28] Kto kradnie, niech kraść przestanie i raczej ciężko pracuje, aby miał z czego wspierać potrzebujących.

[29] Niech z waszych ust nie wychodzi żadne zepsute słowo. Mówcie tylko o tym, co dobre, dla zbudowania w potrzebie, tak by na słuchających mogła spływać łaska.

[30] Nie zasmucajcie też Bożego Ducha Świętego, którym was opieczętowano na dzień odkupienia.

[31] Usuńcie spośród siebie wszelką gorycz i gwałt, gniew, krzyk i oszczerstwo. Nie tolerujcie po swej stronie najmniejszej niegodziwości.

[32] Bądźcie jedni dla drugich mili i serdeczni. Przebaczajcie sobie nawzajem, podobnie jak wam Bóg przebaczył w Chrystusie. Życie w świetle

Efezjan — Chapters