Skip to content
Opens in a new window
Listen to this chapter • 4:14

[1] Apostołowie zaś oraz bracia rozrzuceni po Judei usłyszeli, że poganie również przyjęli Słowo Boga.

[2] Gdy więc Piotr przybył do Jerozolimy, ci, którzy byli z obrzezanych, zaczęli wysuwać przeciwko niemu zarzuty:

[3] Gościłeś u ludzi nieobrzezanych — mówili — i zasiadałeś z nimi do stołu.

[4] Wówczas Piotr zaczął im wyjaśniać wszystko po kolei:

[5] Przebywałem w mieście Joppie. Tam podczas modlitwy, będąc w zachwyceniu, miałem widzenie. Oto jakiś przedmiot przypominający wielkie płótno, trzymany za cztery rogi, opuszczał się z nieba i zatrzymał tuż przy mnie.

[6] A gdy przyjrzałem się mu uważnie, zobaczyłem żyjące na ziemi czworonogi, dzikie zwierzęta, płazy oraz ptaki.

[7] Usłyszałem też głos, który tak zwracał się do mnie: Piotrze, wstań, zabijaj i jedz!

[8] O tym nie może być mowy, Panie — odpowiedziałem. — Tego, co skalane i nieczyste, nigdy jeszcze nie miałem w ustach.

[9] Wtedy znów odezwał się do mnie głos z nieba: Tego, co Bóg oczyścił, ty nie uważaj za skalane.

[10] Powtórzyło się to trzykrotnie. Następnie wszystko powróciło do nieba.

[11] Po chwili tuż przed domem, w którym przebywałem, stanęli trzej mężczyźni, posłani do mnie z Cezarei.

[12] A Duch podpowiedział mi, że mam z nimi iść bez wahania. Wyruszyło też ze mną tych sześciu braci i tak przyszliśmy do domu tego człowieka.

[13] Opowiedział nam on, jak zobaczył anioła, który stanął w jego domu i polecił mu: Poślij do Joppy i sprowadź stamtąd Szymona, którego nazywają Piotrem.

[14] On skieruje do ciebie słowa, dzięki którym będziesz zbawiony ty i cały twój dom.

[15] A gdy zacząłem mówić, zstąpił na nich Duch Święty, podobnie jak na nas na początku.

[16] Przypomniałem sobie wówczas wypowiedź Pana. Powiedział On: Jan chrzcił w wodzie, wy zaś zostaniecie ochrzczeni w Duchu Świętym.

[17] Jeśli więc Bóg dał im ten sam dar, co i nam, którzy uwierzyliśmy w Pana Jezusa Chrystusa, to kim ja jestem, abym mógł sprzeciwiać się Bogu?

[18] Gdy to usłyszeli, uspokoili się i zaczęli chwalić Boga: Tak więc i poganom — mówili — Bóg sprawił opamiętanie, aby mogli otrzymać życie. Powstanie Kościoła w Antiochii

[19] Tymczasem ci, którzy się rozproszyli na skutek prześladowania, rozpętanego z powodu Szczepana, dotarli aż do Fenicji, na Cypr i do Antiochii. Poza Żydami nikomu jednak nie głosili Słowa.

[20] Za to niektórzy, pochodzący z Cypru i Cyreny, po przybyciu do Antiochii zaczęli rozmawiać również z Grekami i głosić im dobrą nowinę o Panu Jezusie.

[21] Pan ich w tym wspomagał, bo rzeczywiście duża liczba osób, które uwierzyły, nawróciła się do Niego.

[22] Wieść o nich dotarła do kościoła w Jerozolimie, tak że wysłali do Antiochii Barnabę.

[23] Ten, gdy przybył na miejsce i przekonał się, że Bóg okazał im łaskę, ucieszył się i zachęcał wszystkich, aby całym sercem trzymali się Pana.

[24] Był on dobrym człowiekiem, pełnym Ducha Świętego i wiary. Spora też grupa ludzi została pozyskana dla Pana.

[25] Barnaba udał się również do Tarsu w poszukiwaniu Saula.

[26] Znalazł go tam, sprowadził do Antiochii i przez cały rok przebywali razem w kościele. W tym czasie objęli nauczaniem znaczną liczbę osób. To w Antiochii po raz pierwszy nazwano uczniów chrześcijanami.

[27] W tych zaś dniach przyszli do Antiochii prorocy z Jerozolimy.

[28] Jeden z nich, imieniem Hagabos, zapowiedział pod wpływem Ducha, że na całym świecie nastanie wielki głód. Nastał on też za Klaudiusza.

[29] Co do uczniów natomiast, tyle na ile każdego było stać, wszyscy postanowili wysłać pomoc braciom mieszkającym w Judei.

[30] Zgodnie z postanowieniem posłali ją starszym za pośrednictwem Barnaby i Saula.

Dzieje Apostolskie — Chapters